poniedziałek, 20 maja 2013

2.

Nie ma prostych Dróg 

Za każdym razem kiedy stajesz przed wyzwaniem , to chowasz głowę w piach .To nie prawda wujku !
Te całe studia to po prostu dla mnie coś nowego ... Pieprzenia ... To stara śpiewka .Zawszę mówisz jak to chciałbyś  być samodzielny , by ludzie cię szanowali . Ale nie robisz nic by to zdobyć . O chyba właśnie ma przerwę ..Co jest z tobą nie tak do cholery ? Jesteś inteligentny , jesteś czarujący masz talent , z który inni zdolni byliby zabić .I co robisz ? Marnujesz to idąc na łatwiznę .. Wujku to tylko jedna zajęcia ..Nie , to nie pojedyncze zajęcia , To twoje życie . To nie moje życie , to nie życie twoich kolegów , I wyciągniesz z niego tylko tyle ile w nie włożysz ! I jak na razie , nie zapowiada się byś cokolwiek z niego wyciągnąć .Co masz zrobić ? Chce żebyś wziął pod uwagę to , że za każdym razem gdy robisz coś trudnego , bo to z kolei jest ciekawe , że wiele osób usprawiedliwia się tym że " Łatwiej powiedzieć niż zrobić " , " To za trudne " Co nie ? To jest właśnie twoja historia , to sobie wmówiłeś . "Łatwiej się mówi niż robi " To jest ciężkie do wykonania ..I powinno być Kurwa trudne ! Jeżeli stawanie się silniejszym i budowanie mięśni byłoby proste kurwa łatwe , to nie miałbyś powodu iść na siłownie ! Nie byłoby przyrostu jeśli nie byłoby wyzwania .Więc zachęcam cię byś zdał sobie sprawę że to właśnie ma być ciężki ! Powinno być trudne ! Jeżeli nie byłoby w tym trudu , nie byłoby postępów . Nie byłoby żadnego oporu , nie było potrzeby pokonania siebie by stać się silniejszym ! I dlatego właśnie mówię , że najważniejszym powodem , najważniejszą rzeczą , najważniejszym darem , jaki otrzymujesz działając w kierunku realizacji swoich marzeń , to nie samo osiągnięcie swoich marzeń  , ale ty stający się silniejszym ! Ty stający się potężniejszą wersją samego siebie .Po przez wyzwania , po przez opór . I własnie dlatego że to trudne   !

1.


 Lęk 

Ludzie nie są gotowi by żyć , ludzie nie są gotowi by umrzeć .To jest właśnie ich problem .Lęk jest spowodowany tym , że nie żyjesz prawdziwym życiem ,żyjesz w swoim umyśle .Boisz się ciągle tego co może się stać tego czy tamtego dnia .To znaczy boisz się czegoś co nie istniej .Jeżeli twój twój strach jest na temat czegoś nieistniejącego , to jest w 100 % wyimaginowany .Jeśli cierpisz na coś nieistniejącego  , nazywamy to szaleństwem . Więc.. ludzie żyją w społecznie akceptowanym obłędzie . Ale jeżeli się boisz , cierpisz na coś co nie istnieje , to wymaga bycia szalonym .Ludzie ciągle cierpią .Z powodu , tego co ma miejsce i co może się stać  jutro czy pojutrze . Więc twoje cierpienie jest związane  z czym,  co nie istnieje nie jesteś zakorzeniony w rzeczywistości ale jesteś zakorzeniony w swoim umyśle . Umysł to narząd który odpowiada po części za pamięć a po części za wyobraźnie . Obie te części są jednak w pewien sposób odpowiedzialne za wyobraźnię .Obie odpowiadają bowiem za coś co nie istnieje w tej chwil momencie . Jesteś zagubiony w wyobraźni , to przyczyna strachu . Jeżeli będziesz żył w rzeczywistości  , to nie będziesz odczuwała lęku .